poniedziałek, 20 lipca 2009

WIECZORY

ty lubisz poranki w młodym słońcu
ja zdecydowanie bardziej wieczory
kiedy cichnie dzień
stygnie trawa i zmęczona kula
układa głowę na horyzoncie

gdzieś tam kury sadowią się na grzędzie
ptaki zamieniają rolami
za ścianą spłukane troski zapadają w sen
a ja przy lampie dopiero wtedy
zaczynam zbierać myśli

3 komentarze:

  1. wrócę. jutro na fotel, ale wreszcie będę mogła używac głosu ha!
    mam przynajmniej taką nadzieję :]

    kurewmać, prawie tydzień trzymania ozora na sznurze :((

    OdpowiedzUsuń
  2. rozmość się wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziś i jutro będę miała trochę czasu, to rozgoszczę, a juści!
    :))

    OdpowiedzUsuń