
To dzięki tej zdolnej Istocie zaczęła się moja zabawa z aniołami.
Na stoliku widać mój pierwszy wypust rzemieślniczy - ten w niebieskiej sukience - który powstał pod czujnym okiem nauczycielki, w czasie mojego pobytu na Warmii.
Dziękuję Ci Joasiu :)))
Tymi cudakami poniżej, obdarowałam moich kolegów poetów: Leszka, Jacka i Mariusza.