niedziela, 18 maja 2014

TORBA TRENINGOWA



Lekcja naszywania aplikacji zaliczona!
'Próba nie strzelba', jak powiadają. Gdyby poszło coś nie tak, nie byłoby szkoda, bo trening odbywał się na kawałku lnu odzyskanego ze starej spódnicy. Na razie proste domki, bez okien i drzwi - te należy zobaczyć oczyma wyobraźni, bo to noc przecież ;) - ale w zamyśle powstają już nowe, trochę ambitniejsze.
Tym oto sposobem, coś co miało wylądować na śmietniku znalazło swoje nowe życie. Torba treningowa stała się ekologiczną torbą na zakupy :)

2 komentarze:

  1. Śliczna jest! Serdecznie i ciepło pozdrawiam-Peninia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      dziękuję i pozdrawiam również

      Usuń