
Norwegia, kraina trolli i reniferów, od
dawna była moim marzeniem. Znana mi dotychczas tylko z opowiadań i
lektury, pewnego pięknego dnia stała się jawą, czymś czego mogłam
dotknąć i posmakować, dotknąć i ręką i nogą, ogarnąć wszystkimi swoimi
zmysłami. Wybrana forma podróży zabrała sporo czasu, ale cóż to w porównaniu z wiecznością. Prom płynął 7
godzin, do tego przejazd przez Szwecję i spory kawałek Norwegii, żeby
dotrzeć do miejsca docelowego jakim była miejscowość koło Ringebu, z której to wyruszaliśmy na wycieczki. Pobyt krótki, ale jak na rekonesans wystarczy. Jeszcze kiedyś udamy się na daleką północ. Może się uda.
1. Lillehammer - miejscowość nad jeziorem Mjøsa znana wszystkim z zimowych igrzysk olimpijskich, które odbyły się w Norwegii w 1994 r.
Rzaźba 'Tarnpetter - Rolf Lunde
2. Besseggen - grań górska biegnąca pomiędzy jeziorami Gjende i Bessvatnet - jeden z najpopularniejszych szlaków górskich w Norwegii.
Warto było trochę się pomęczyć wędrując ostro pod górę, chociażby dla samego spotkania ze stadem reniferów, które wypoczywały na śnieżnej pierzynce, a już na pewno dla tych cudnych widoków widzianych z góry.

3. Jadąc w kierunku Drogi Trolli zaliczyliśmy mały spacer po Åndalsnes miasteczku położonym nad fiordem. Mieliśmy okazję zobaczyć jak imponujące promy pasażerskie tu zawijają. Wyglądają niczym bloki mieszkalne. Pięknie musi wyglądać Norwegia oglądana z pokładu takiego olbrzyma.
4. Trollstigen zwana też Drogą Trolli to piękna trasa otoczona przez szczyty górskie wiodąca w górę 11 ostrymi zakrętami. Źródła podają, że otwarto ją w 1936 roku po 8 latach budowy.
5. Geirangerfjord - wąski i stromy fiord leżący na trasie tzw. Złotego Szlaku
6. Park Narodowy Rondane - super miejsce na aktywny wypoczynek. Trasy rowerowe, łatwo dostępne niewysokie góry i nasz cel - Góra Muen 1 424 m npm.
7. Kościoły, cmentarze i inne norweskie akcenty
Kościół klepkowy w Ringebu
Kościół w Donbasie