
poniedziałek, 22 grudnia 2008
piątek, 28 listopada 2008
CISZA
Nie w worku, jak czasami żartował,
a w atłasach i koronkach,
ze świętym obrazkiem w kieszeni,
spod niedomkniętych powiek,
liczył przybyłych na ostatnie spotkanie.
a w atłasach i koronkach,
ze świętym obrazkiem w kieszeni,
spod niedomkniętych powiek,
liczył przybyłych na ostatnie spotkanie.
Ręce, niczym pergamin z zapisami życia,
teraz splecione, jak do modlitwy,
już niebawem będą ściskać ojca i brata,
obejmą matkę nakrywającą do stołu.
Cisza, zapach świec i igliwia,
i czyjś szept dochodzący z boku
- Bardzo ładnie wygląda.
czwartek, 27 listopada 2008
niedziela, 23 listopada 2008
czwartek, 13 listopada 2008
wtorek, 11 listopada 2008
piątek, 31 października 2008
sobota, 25 października 2008
czwartek, 23 października 2008
SŁOWO
jeszcze nie tak dawno czarowało
brzmieniem strumieni
by spłynąć niczym kłoda
rzucona z impetem w wodospad
raz uwolnione nie wróci
jak synogarlica
nie usiądzie na brzegu okna
złamane jak drzazga wbite w skórę
boli nawet podczas snu
zgrzyta w zębach ziarnkiem piasku
czy jeszcze zalśni szczerością
spoza słomy nie zagłuszy dźwięków
jakie można z niego wydobyć
23.10.2008
brzmieniem strumieni
by spłynąć niczym kłoda
rzucona z impetem w wodospad
raz uwolnione nie wróci
jak synogarlica
nie usiądzie na brzegu okna
złamane jak drzazga wbite w skórę
boli nawet podczas snu
zgrzyta w zębach ziarnkiem piasku
czy jeszcze zalśni szczerością
spoza słomy nie zagłuszy dźwięków
jakie można z niego wydobyć
23.10.2008
czwartek, 16 października 2008
czwartek, 9 października 2008
wtorek, 23 września 2008
TADEUSZEK
niedziela, 7 września 2008
piątek, 22 sierpnia 2008
środa, 20 sierpnia 2008
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
poniedziałek, 4 sierpnia 2008
sobota, 19 lipca 2008
środa, 16 lipca 2008
wtorek, 15 lipca 2008
niedziela, 13 lipca 2008
niedziela, 29 czerwca 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)