piątek, 20 września 2013
wtorek, 17 września 2013
ENTRELAK II
w trakcie suszenia
włóczka kupiona w sklepie e-dziewiarka,
doradca - Kasia z blogu Bogaczka
Kolory pięknie przechodzą jeden w drugi, wypełniając sobą kolejne kwadraty. Chusta równie miła w dotyku i nie mniej ciepła, ale trochę większa od poprzedniej (zużyłam 2,5 motka) i pogodniejsza w barwach. Taka ZŁOTA POLSKA JESIEŃ :)
ENTRELAK I
fot. z blogu e-dziewiarka
fot. z blogu e-dziewiarka.pl
Chusta 'pionier' zawiera jeszcze niedociągnięcia, rodzaj włóczki raczej też nieumiejętnie dobrałam pod względem rozkładania się kolorów, ale już następna, po konsultacji z fachowcami, wydaje się być dużo ładniejsza. Pokażę ją w kolejnym poście.
Najbardziej się cieszę, że opanowałam tę z pozoru trudną technikę. Dziergało mi się z przyjemnością, a to rokuje pomyślnie na przyszłość. Na pewno powstaną kolejne.
czwartek, 5 września 2013
Z DZIEĆMI HIOBA
śpieszę donieść
że tym razem drzwi synagogi
stały otworem
nie hawdalowo
bez świec klezmerów
ale więcej niż pięcioramiennie
przede mną i za mną
w jarmułkach i bez
uciszały się serca
muzyką otwierającą niebo
skrzydłami białego bociana
poniedziałek, 29 lipca 2013
MAKOWA CZERWIEŃ
Zachciało mi się czerwonej chusty. Już od dłuższego czasu planowałam jej wydzierganie szydełkiem.
W sklepie internetowym zakupiłam włóczkę akrylową - wybór losowy, bez polecenia - i w czasie urlopu, pomału, bez pośpiechu powstawał rządek po rządku. Jednak już w trakcie pracy wydawało mi się, że nie do końca trafiłam z rodzajem włóczki - ścieg karbuje się i lekko ściąga - ale skończyłam, dobrnęłam do końca i będę się nią owijała, jak tylko zrobi się chłodno.
Za jakiś czas kupię inną włóczkę, taką już bardziej sprawdzoną i nie koniecznie czerwoną, i spróbuję stworzyć coś na drutach. Zamarzyła mi się chusta pod nazwą ENTRELAC. Widziałam je na blogu u Kryski, robi też takie BogaczKa, i zachwyciłam się nimi od pierwszego wejrzenia.
Do zimy trochę czasu, jest więc szansa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















