piątek, 16 maja 2008
MARCOWANIE
sierść stanęła dęba
ogon w drżenie wpada
ślepia wielkie jak pięć złotych
cóż tu więcej gadać
marcowania siła
w lwa zmieniła kota
teraz żadnej nie przepuści
wszystkie wychrobota
grrrrrrr
ogon w drżenie wpada
ślepia wielkie jak pięć złotych
cóż tu więcej gadać
marcowania siła
w lwa zmieniła kota
teraz żadnej nie przepuści
wszystkie wychrobota
grrrrrrr
PÓŁPRAWDA
WROCŁAW NOCĄ
Pamiętasz?
Zlizywałam bursztynowe refleksy z Twoich ust,
Hrabia Fredro spisywał podsłuchane obietnice,
a ratuszowy zegar uparcie wystukiwał liczbę
piastów opuszczających Piwnicę Świdnicką.
każdej chłodnej nocy.
wrzesień 2006
PERŁY
PARNAS
wybitnym z poezja.org
zielona kraina wrażliwości
piękna i brzydoty zarazem
gdzie muzy natchnieniem
dla niejednego
aż do ślinotoku
kopiści dla których cudze
jest własnym
wybitni potykają się
o za niskie progi
zachwyty krzyżują
z pogardą
ale czy warto żegnać się
na amen opuszczać bramy
przecież wracali tu zawsze
nawet bogowie
Subskrybuj:
Posty (Atom)





